Durszlak.pl Lista Blogów Kulinarnych
Blog > Komentarze do wpisu

Konkurs wielkanocny :) dla wszystkich bez wyjątku:)

Wiele osób ogłasza na blogach konkursy to i ja postanowiłam skłonić Was do przemyśleń. Zbliża się Wielkanoc... Proszę napiszcie kochani jak przygotowujecie się na ten czas i w jaki sposób lubicie go spędzać? Co gości na Waszych stołach, a z czego potraficie zrezygnować w tym czasie? Czy może macie jakieś magiczne miejsce do którego uciekacie w tym okresie? Czy te święta mają dla Was znaczenie? Piszcie w  komentarzach. Odpowiedzi zbieramy do końca marca.

Do wygrania ta oto nowa książka z przepisami :) Wyślę ją osobie, która napisze najciekawiej:)

 

czwartek, 21 marca 2013, madzik120

Polecane wpisy

  • W zawieszeniu

    Dzisiaj na długim majowym spacerze zrozumiałam, że to moje pisanie o wszystkim i o niczym jest bez sensu. Tyle myśli w mojej głowie, a i tak nie napiszę o wszys

  • Jak to się stało???

    W sumie to ja zupełnie to nie wiem jak to się stało. Moje dziecko czyta, no czyta po prostu weźmie coś i czyta. Ma 4,5 roku...wczoraj przeglądałam kuchnię włosk

  • Opatrzność

    Stałam wcoraj w kuchni i coś robiłam. Nagle obok siebie jakieś 10 cm obok usłyszałam ogormny huk i dźwięk zbitego szkła. Urwał się w kuchni żyrandol i roztrzask

  • Konkurs Wielkanocny:)

    Zapraszamy gorąco do konkursu organizowanego przez blog Przepisy Joli http://przepisyjoli.com/2014/04/herbaciany-konkurs-wielkanocny/ Do wygrania herbac

  • konkurs wielkanocny

    Zapraszam wszystkich bardzo serdecznie do wzięcia udziału w wielkanocnym konkursie na facebook"u . Wystarczy polecić moją stronę ( pracownia Home Art )i zostawi

Komentarze
Gość: , *.dynamic.cdma.plus.pl
2013/03/21 20:11:59
Idzie, idzie Wielkanoc :) moje ulubione święta ,czekam na nie cały rok , już zabieram się za przygotowanie domu , nie tylko szmatka , miotła i wio!! sprzątanie chaty .O nie!!! jeszcze są przyjemności jak sporządzanie jajeczek mm.. UWIELBIAM RĘCZNE ROBÓTKI ! Nie tylko dla mnie ale i dla połowy rodziny chociaż mam baardzo dużo.. Juz taka tradycja, że zawsze po 1 rozwożę do każdego.. ;D
Obowiązkowo upiekę mojego popisowego mazurka, ugotuję żur na domowym zakwasie, półmisek dobrych wędlin, sos tatarski, sos chrzanowy,piekę pasztet, jaja panierowane... no i sernik z brzoskwiniami ;**
Każde Swieta spędzamy z rodziną.. Zwykle jest nas baardzo dużo.. Pięcioro rodzeństwa mojego i 2 od męża + dzieci ;D U nas tez jest dwójka + trzecie w drodze ;D Dlatego uważam, że te świeta bedą szczególnie wyjątkowe.. co prawda jeszcze jej/jego z nami nie ma ale napewno poczujemy ze jest juz blisko ;D
Okres Wielkiego Postu również jest dla nas bardzo ważny. Nie możemy o tym zapominać bo właśnie Bóg pojednuje nas w tym czasie i daje nam swoistego rodzaju czasu w którym człowiek moze sie wyciszyc wiele przemyslen, postanowien. Rowniez mam swoje postanowienia i staram sie je nadal wypelniac.. to on obdarowuje nas wszelkimi darami, kolejna pociechą. Dl atego w tych swietach nie zapominajmy o nim wszelkimi blachostkami i przyjemnosciami i oczekujmy jego przyjscia.
Okropnie czekam na ten dzien. Kiedy wszyscy bedziemy sie juz weselic i cieszyc obecnoscia swoja i Pana.
PS. Nie zapominajmy również o lejasie. Co prawda musze ostrzec dzieci bo mieszkanie dopiero po remoncie ;]

Życzę Wesołych Świat i mokrego dingusa!!! :**
-
Gość: , *.dynamic.cdma.plus.pl
2013/03/21 20:14:11
Aha bo ja tu nie mam zalozonego kata. Eheh wrazie jak by moj wpis sie komus spodobal prosze o kontakt na e-mail www.xolciax7@wp.pl
-
Gość: Krzysztof W., *.derkomnet.pl
2013/03/22 14:52:05
W okresie Wielkiego Postu przygotowujemy się na nadejście ważnego dnia, jakim jest Zmartwychwstanie Pańskie nie tylko w sferze duchowej, ale i fizycznie. Również odpicowujemy nasze mieszkanko poprzez generalne porządki i zdobienie przeróżnymi własnoręcznymi ozdóbkami. Z wielkimi pokładami cierpliwości wyskrobujemy wzorki na kolorowych pisankach. Około dwóch tygodni przed Świętami siejemy rzeżuchę i dbamy by ładnie rosła, ponieważ na świątecznym stole stanowi istotny element dekoracyjno przyprawowy. Żółciutkie, bibułkowe kurczęta wyglądają na nas spod rzeżuchowej konstrukcji i w ten sposób jednoczą się z całą rodziną. Sporo uwagi zajmuje jednak kwestia kulinarna. Babcia niczym generał podczas ważnej bitwy, czujnym okiem kontroluje nasze poczynania. Sprawdza czy wszystko jest jak trzeba czy pływająca w barszczu biała kiełbasa układa się prawidłowo z przekrojonym jajem tworząc uśmiechniętą buźkę, czy ćwikła jest odpowiednio szczypiąca w język, a wszystkie wielkanocne wypieki mają zachowane swoje proporcje. Pieczenie chlebowego baranka babcia zostawia sobie jako głowa rodziny Tak to się przekładają nasze poczynania przedświąteczne, aż do nadejścia tego zacnego momentu Wielkich Dni. Całe święta spędzamy w rodzinnym gronie w kościele, przy stole lub na spacerze. Kiedy pogoda dopisuje udajemy się na poszukiwanie malusieńkich, fioletowych główek świeżo pojawiających się fiołków, które poniekąd również wpisały się w tradycję naszych Świąt. Niczym na minimaratonie prześcigujemy się kto zbierze więcej . Z zebranymi bukiecikami udajemy się na cmentarz, by również z najbliższymi, którzy od nas odeszli spędzić, choć troszkę Świąt. A ponadto, co do obchodów to pierwszego dnia babcia dzieli się z domownikami jajkiem i winszujemy sobie dóbr wszelakich. Następnie szybko udajemy się w okolice szafek z butami, gdyż tam znajdują się nasze gniazdka, do których zagląda Zajączek i pozostawia łakocie każdemu bez względu na nasze latka. W poniedziałek natomiast nie zapominamy o Śmigusie-Dyngusie tyle tylko, że przyjęło się u nas nie polewanie wodą, lecz nakrapianie perfumami (bo jak to babcia sobie do głowy wbiła woda mało dostojna jak na takie ważne Święta no i cóż zrobić, dostosowujemy się ) zapachu co nie miara aż w nosie kręci, ale jaka za to frajda.

ratel1984@gmail.com
-
Gość: Adrianna, *.bg.am.poznan.pl
2013/03/23 14:50:41
Święta Wielkanocne to moje ulubione,
Wszyscy siadają przy pięknie przystrojonym wiosennym stole.
Z otwartego okna wiosenny wietrzyk wieje,
Każdemu się buzia na myśl o pysznościach śmieje.
Na stole oczywiście w miejscu honorowym,
Stoi baranek z masła w futerku puchowym.
Stos pięknie malowanych pisanek,
Dzięki temu nikomu nie zabraknie jajek.
Szyneczki, kiełbaski wszystko wspaniałe,
Dzięki temu święta są bardziej doskonałe.
Oczywiście nie może zabraknąć słodyczy,
Bez nich Wielkanoc się przecież nie liczy.
Mazurki słodkie, babka z czekoladą,
Nawet ciasteczka z domową marmoladą.
To jeszcze nie wszystko - jeszcze makowiec zwijany,
Specjał mojej czarującej mamy.
Te wszystkie kuchenne pyszności,
Sprawiają, że w Wielkanoc w domu pełno gości.
Wszyscy się cieszą i świętują Zmartwychwstanie,
A w dzień następny poniedziałkowe wody lanie.



ada14071990@interia.pl
-
Gość: Nulek, *.play-internet.pl
2013/03/26 22:02:18
Może jestem przyziemną, nudną kurą domową, ale dla mnie Wielkanoc to przede wszystkim magia kuchni i kulinarnych przygotowań do tych świąt. :)

Zaczyna się od planowania - zdzwaniamy się z mamą albo w któryś weekend poprzedzający Święta zabieramy do dyskusji: co upiec? Co ugotować? Co posmakuje domownikom i rodzinie, a co okaże się niewypałem? Czy cioci Grażynie (nasza największa "konkurentka" jeśli chodzi o wypieki) będzie się podobać babka drożdżowa z 4 rodzajami nadzienia? A co z mazurkami - który przepis wybrać w tym roku - nowy czy może sprawdzony już wielokrotnie?

No a później zakupy, ostatnie przymiarki, testy nowych przepisów i pichcenie, pichcenie, pichcenie do późna w nocy w Wielki Piątek (dodatkowe wyzwanie - ścisły post, więc próbowanie trzeba ograniczyć do minimum) i w Wielką Sobotę rano. :) Oczywiście, część potraw lub składników na nie można przygotować już wcześniej - mamy to opanowane do perfekcji. :D Ale magia Wielkanocy polega właśnie na tym, że siedzi się do późnej nocy i gotuje, próbuje, ozdabia i wykańcza - i że w jakiś tajemniczy sposób ma się na to siłę, choć przecież praca, życie osobiste, problemy codzienności dają w kość jak zawsze.

Ale czego się nie robi, by później, w wielkanocny poranek, ujrzeć na twarzach bliskich osób to wyjątkowe zadowolenie, błysk zachwytu w oczach, by usłyszeć, że coś smakuje wybornie! To największa świąteczna radość dla mnie, prostej przecież kobiety i kury domowej z powołania: nakarmić głodnych, nasycić spragnionych, dać im siłę, zdrowie i radość ze wspólnego posiłku przy suto zastawionym stole. :)

Wiem, banalne to. Ale przecież ludzkie. :)

P.S. A na dowód podsyłam link do mojego ukochanego ciasta: to mazurek, który kocham najbardziej:

anulowe.blogspot.com/2013/03/z-wiedzmowej-kuchni-mazurkowa-tradycja.html

Pozdrawiam!
Anula
-
2013/03/27 01:33:41
W rodzinnym domu Święta Wielkanocne były mniej "radosne", wykwintne itp. niż Bożego Narodzenia: nie było świątecznego śniadania a święconki jedliśmy już w sobotę, nie było dzielenia się jajkiem, prezentów. Owszem jedzenia było bardzo dużo i było pyszne. Tata wędził szyneczki, mama jajeczka gotowała w łuskach po cebuli a lany poniedziałek był naprawdę mokry;) Po wyjściu za mąż zobaczyłam jak naprawdę te święta mają przebiegać przeżywając je wraz z mężem i jego rodziną. Tak bardzo mi się spodobało że staram się by Święta Wielkanocne były przeżywane jak być powinny. Więc tak:
- spowiedź i wizyta w Kościółku to podstawa!!!
- w sobotę święcenie pokarmu (jajeczka sposobem mojej mamy no i szyneczka taty)
- w niedziele uroczyste śniadanko z modlitwą i dzieleniem się jajeczkiem
- po śniadanku zjazd rodzinki na ciacho, kawka i szukanie przez dzieci drobnych prezentów porozrzucanych po całym ogrodzie
- odwiedziny u jednych rodziców a następny dzień u drugich.
Więc teraz z czystym sumieniem i radością przeżywam te najważniejsze święta w roku!!!
-
Gość: Dzikowiec, *.piaseczno.vectranet.pl
2013/03/27 11:39:59
Święta Wielkanocne to czas magiczny, wyjątkowy w każdym tego słowa znaczeniu. Po pierwsze ze względu na rodzinny czas, łączący wszystkich przy jednym stole. Po drugie, z uwagi na wspaniałe wspomnienia - 3 lata temu z wypiekami na twarzy czekałam na swój ślub, który odbył się tydzień po Świętach.
Uwielbiam radość, z jaką spotykamy się wszyscy, beztroskę i chwilę oderwania od codzienności. Wówczas nawet kalorie zostają za progiem ;) Najważniejsze jest śniadanie, wówczas wszyscy dzielimy się święconką. A potem kolejne posiłki, i długie godziny rozmów. Po takim czasie wracam do codzienności z nową energią, planami, i pomimo przejedzenia czuję się szczęśliwa.
Co roku mamy pewną tradycję - drugiego dnia Świąt jedziemy wszyscy na spacer do lasu. To taka chwila na zatrzymanie się, przemyślenia, wspólną radość. Uwielbiam ten czas :)

marikac1@wp.pl
-
multilady
2013/03/27 12:39:55
Hejka
Bardzo fajny pomysł z tym konkursem. Oczywiście chcemy wziąć udział, tylko że u nas nie da opisać się jednej, konkretnej Wielkanocy. Każda jest inna. Jednego roku wyjeżdżamy gdzieś sami w piątkę, kolejnego odwiedzamy rodzinę, jeszcze następnego rodzina odwiedza nas. Nie mamy stałych rytuałów, nawet jedzenie co roku jest inne. Po prostu pytam, na co rodzina ma ochotę. I odkąd dzieci na tyle podrosły, że nie jest to upierdliwe, przed każdą Wielkanocą przygotowujemy nowe dekoracje.
W tym roku zostajemy w domu i przy aurze panującej za oknem na pewno jednego dnia pojedziemy na narty. A najbardziej liczy się u nas atmosfera. Trudno ją opisać ale można ją poczuć, np. tutaj.

www.youtube.com/watch?v=sAb-fqBrUsY

Link jest też u mnie na blogu. To dokładnie to, czego mi trzeba, gdy za oknem zima, a w kalendarzu Wielkanoc.
Pozdrawiam, Carolin
-
Gość: Asia_B, *.jkns.pl
2013/03/29 21:07:14
W Wielkanocy najbardziej lubię Wielkanocne wypieki :-) Uwielbiam, gdy z biszkoptowego ciasta powstają baranki, zajączki i kurki, które zajada się z kakałem całe święta i długo długo po świętach. Lubię także baranki wykonane z ryżu preparowanego i krówek, które osładzają każdą świąteczną chwilę. Jednak Wielkanoc ma swój urok to trzeba przyznać. Ozdabianie okien i szyb w domu gąskami, barankami i zajączkami naprawdę wprawia w wiosenny nastrój :-) A do tego w Poniedziałek woda może lać się strumieniami i nawet największy snob się nie obraża. Tak powinno być cały rok :-)
-
Gość: _Saszka_, *.c158.petrotel.pl
2013/03/31 22:36:58
Wielkanoc co roku jest inna, ale zawsze ma kilka wspólnych elementów. Chociażby przygotowanie - zjeżdża się cała rodzina, wszyscy wspólnie kroimy warzywa do sałatek i pieczemy ciasta. W niedzielny poranek pojawia się u nas gość specjalny - Wielkanocny Zajączek, który zostawia w butach słodkości. Po świątecznym obiedzie, na którym króluje kaczka w jabłkach i żurek, zwykle udajemy się na spacer po lesie w celu poszukiwania oznak wiosny. Niestety, w dniu dzisiejszym śnieżyca popsuła naszą tradycję. Był krótki i szybki spacer, ale 20 cm śniegu skutecznie przykryło wszelkie objawy wiosny. W dniu jutrzejszym zamiast tradycyjnego polewania wodą na podwórku, planujemy ulepienie ze śniegu zajączka i rzucanie się śnieżkami.
-
madzik120
2013/04/03 09:38:39
Serdecznie wszystkim dziękuję!!!! Dajcie mi parę dni na spokojne przeczytanie wszystkiego i ogłoszenie wyników! Pozdrawiam
-
madzik120
2013/04/06 15:14:11
Ogłoszenie wyników: Książkę kucharską wygrywa Gość: Krzysztof W.. proszę o przesłanie adresu na e-mail! Napisał bardzo z serca, dziękuję serdecznie!
-
multilady
2013/04/07 11:42:13
Krzysztof, gratulujemy!
A podzielisz się najlepszym przepisem z Twojej nowej książki?
-
Gość: Krzysztof W., *.derkomnet.pl
2013/04/07 14:37:24
Witam; adres przesłałem na e-mail: admin@blox.pl
Ps. Czy dobrze postąpiłem?
-
Gość: Krzysztof W., *.derkomnet.pl
2013/04/07 14:45:29
Witam;jeżeli e-mail: admin@blox.pl jest nieprawidłowy, to proszę o prawidłowy abym mógł przesłać mój adres. :)
-
madzik120
2013/04/07 15:39:35
oejjku nie nei oto mój e-mail: madzik120@gazeta.pl
-
Gość: Krzysztof W., *.derkomnet.pl
2013/04/07 23:05:08
Witam; adres przesłałem na podany przez Panią e-mail.